Uczniowie z Sejn przed Radą Miasta: mamy plan, jak uratować jezioro

Nie przyszli z listą skarg, tylko z gotową diagnozą i planem działania. W poniedziałek, 28 września, uczniowie Szkoły Podstawowej im. mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala” w Sejnach przedstawili podczas sesji Rady Miasta w Sejnach, odbywającej się w tamtejszym Ośrodku Kultury wyniki projektu Code for Blue. Mówili o tym, jak przywrócić życie Jezioru Sejny i odtworzyć dawne miejskie kąpielisko, o którym marzą mieszkańcy.

Projekt w imieniu zespołu zaprezentowali Amelia, Anita i Mateusz. Za ich wystąpieniem stał rok pracy całej pracowni. W roku szkolnym 2025/2026 tworzyło ją 19 uczniów: 12 z klasy 7a i 7 z klasy 8b. Pracownię prowadziły nauczycielki – Marzanna Zianowicz i Joanna Sołomianko-Trzyna.

Punktem wyjścia była woda i pytania o to, co się z nią dzieje w najbliższym otoczeniu szkoły. Uczniowie rozmawiali z przedstawicielami instytucji zajmujących się zdrowiem, środowiskiem i bezpieczeństwem, m.in. w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Sejnach. Zadawali pytania lokalnym decydentom: burmistrzowi Sejn Dorianowi Krauze, staroście sejneńskiemu Maciejowi Plesiewiczowi i wójt gminy Sejny Joannie Raś. Odwiedzili oczyszczalnię ścieków oraz miejskie wodociągi i kanalizację, gdzie poznali proces oczyszczania ścieków i uzdatniania wody pitnej. Na podstawie wywiadów i sondy ulicznej zdiagnozowali potrzeby mieszkańców. Najczęściej wracał jeden problem: Sejny nie mają kąpieliska.

Badania w terenie

Uczniowie wyszli w plener, żeby sprawdzić stan Marychy i Jeziora Sejny. Badali linię brzegową i stare kąpielisko miejskie, oceniali infrastrukturę na brzegu, dno, stopień zamulenia i stan pomostów. Pobrali też próbki wody do badań.

Jezioro Sejny to płytkie, przepływowe jezioro polodowcowe typu morenowego o powierzchni około 64 hektarów. Składa się z trzech części. Do największej, wydłużonej części północnej, głębokiej na ponad 3 metry, uchodzi Czarna Marycha, zasilana m.in. dopływami z Puńska i jezior. Część środkowa jest wąska i płytka, a trzecia, owalna, jest najgłębsza.

Problem zaczyna się w zlewni

Z analizy uczniów wynika, że jezioro jest ofiarą tego, co dzieje się w całej zlewni Marychy. Główne źródła zanieczyszczeń to rolnictwo, przemysł rolno-spożywczy i punktowe odprowadzanie ścieków. Do wody trafiają związki organiczne, spływy z pól i łąk, nawozy oraz ścieki komunalne. Według raportów Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska z lat 2019–2024 Marycha na większości odcinków ma zły stan wód, a jej niski przepływ ogranicza naturalną zdolność rzeki do samooczyszczania.

Młodzieżowy plan zakłada określoną kolejność działań. Najpierw trzeba zatrzymać zanieczyszczenia ze zlewni: racjonalnie nawozić grunty rolne, uregulować i kontrolować gospodarkę wodno-ściekową w miejscowościach wokół jeziora oraz utrzymać i rozbudować wzdłuż brzegów bariery glebowo-roślinne, czyli pasy drzew i krzewów zatrzymujące spływ soli mineralnych i substancji toksycznych. Dopiero potem można myśleć o odmulaniu jeziora. To proces rozłożony na kilka lat i trudny, bo rzeka stale nanosi nowy osad. Ostatni etap to oczyszczenie brzegu i odtworzenie kąpieliska. Uczniowie zwrócili uwagę także na stronę prawną: Jezioro Sejny to wody publiczne, więc większość prac ingerujących w dno lub brzeg wymaga zgłoszenia lub pozwolenia wodnoprawnego od Wód Polskich.

Argumenty dla radnych

Młodzież przedstawiła radnym konkretne uzasadnienie i poprosiła o podjęcie uchwały o utworzeniu kąpieliska. Wśród podnoszonych argumentów pojawiły się – argument społeczny: miasto potrzebuje miejsca spotkań i integracji mieszkańców; argument ekologiczny: oczyszczenie brzegu to nie tylko porządki, ale też zatrzymanie eutrofizacji jeziora w tej części miasta oraz argument ekonomiczny: przywrócone kąpielisko przyciągnie turystów i wesprze lokalną gastronomię oraz handel.

Najmocniej wybrzmiał argument kosztowy. Przy starym kąpielisku wciąż istnieje infrastruktura: pomosty, miejsce na grilla i ognisko, łąka, zadaszone stoliki z ławkami, sanitariaty. Przywrócenie do stanu użyteczności tego miejsca jest wielokrotnie tańsze niż budowa nowego. Każdy rok zwłoki podnosi jednak koszt, bo teren zarasta. „Działajmy teraz, póki infrastruktura jeszcze istnieje” – apelowali uczniowie.

Samorząd odpowiada

Uczniów na sesję zaprosił przewodniczący Rady Miasta Sejny Michał Miszkiel. – Często spotykam się z komentarzami, że jezioro jest w złym stanie i że nie ma kąpieliska. Spotkanie podsumowujące projekt, w którym uczestniczyłem na zaproszenie Fundacji, otworzyło mi oczy. To problem bardzo dużej skali, a jego rozwiązanie wymaga współdziałania wielu podmiotów. Dlatego postanowiłem zaprosić uczniów na sesję, żeby ten problem nagłośnić. Liczę, że w przyszłych latach zbierzemy tego owoce – mówił. Przewodniczący wspomniał też o planach dotyczących analizy możliwości prawnych podjęcia uchwały intencyjnej dot. jeziora.

Burmistrz Sejn Dorian Krause podkreślił, że młodzi ludzie uświadomili władzom miasta skalę problemu. – Przedstawili swoje badania i wnioski, które mówią jasno: bez współpracy nie damy rady zadbać o nasze jezioro. Pokazali, gdzie problem się zaczyna i co trzeba zrobić, żeby zażegnać tę kryzysową sytuację. Musimy uruchomić pracę nie jednego, ale kilku samorządów, a także instytucji i organizacji pozarządowych. Dzięki współpracy możemy przywrócić naszemu jezioru świetlaną przyszłość – zaznaczył

Sprawczość po stronie młodzieży

Piotr Nieznański z Fundacji Code for Green, która prowadzi program, nie krył uznania dla uczniów. – My staraliśmy się tylko pomóc. Cała sprawczość i cała inicjatywa była po stronie młodzieży – podkreślił. – Z dzisiejszej diagnozy wynika bardzo wyraźnie, że problem nie zaczyna się i nie kończy na jeziorze. Leży wzdłuż całej rzeki. Odpowiedzi, które tu usłyszeliśmy, a które pewnie przyniosłaby też diagnoza zlecona firmie zewnętrznej za wiele tysięcy złotych, pokazują, że trzeba inwestować w strefy buforowe wzdłuż cieków.

Code for Blue to program edukacji wodnej Fundacji Code for Green z Sejn. Uczniowie pracują w nim w terenie, korzystają z danych naukowych i metody design thinking, a efektem ich pracy są realne propozycje dla lokalnej społeczności.

Program jest dofinansowany przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu NOWEFIO na lata 2021–2030.

Uczniowie z Sejn chcą uratować swoje jezioro. Mają szczegółowy plan

Nasi partnerzy
Aktualności
Kongres Zdrowe Miasta (2)
Szkoła jako pierwsza linia zdrowia publicznego. Code for Green na Kongresie Zdrowe Miasta
SLL_1
School Living Lab-Green+ rusza w 16 województwach. Szkoła zawodowa w nowym wymiarze
Zdrowe_miasta2026
Odporne szkoły, zdrowe społeczeństwo. Fundacja Code for Green na Kongresie Zdrowe Miasta 2026